DARMOWA DOSTAWA W POLSCE OD 249 ZŁDRUKOWANE W POLSCE
← WSZYSTKIE PLAKATY/WROCŁAW

EDYCJA WRO-KRAS-01

WROCŁAW

Wrocław rośnie. Głównie w krasnale.

POZNAJ HISTORIĘ PLAKATU

199,00 zł

WYBIERZ FORMAT

Sam plakat. Bez ramy, ściany i pięknego mieszkania z wielkimi oknami. Szkoda, wiemy.

Koszt dostawy i aktywne metody płatności pokażemy przed zapłatą.

NA CZYM TO DRUKUJEMY?

Na porządnym papierze plakatowym 230 g, półmatowym. Kolory zostają mocne, ale powierzchnia nie świeci się jak billboard. Drukujemy w Polsce.

Kolory wydruku mogą nieznacznie różnić się od kolorów wyświetlanych na ekranie.

KIEDY PRZYJDZIE?

Plakaty przygotowujemy na zamówienie. Zwykle idzie nam szybciej, ale dajemy sobie do 4 dni roboczych na realizację. Potem paczka rusza w drogę. Dostawa GLS w Polsce zazwyczaj do 2 dni roboczych od nadania. Za granicą czas doręczenia zależy od kraju — sprawdź tabelę GLS.

Sprawdź czasy doręczenia na stronie GLS ↗

JAK TO PAKUJEMY?

Tak, żeby plakat dojechał jako plakat. W zależności od formatu pakujemy go w tubę albo dopasowane, sztywne opakowanie.

PRODUCENT I PRODUKT

Producent: Iwona Kowalik · OJACIE!
Pcim 591, 32-432 Pcim, Polska
hej@ojacie.pl

Identyfikator produktu: WRO-KRAS-01. Format: 70 × 100 cm. Plakat dekoracyjny do wnętrz, bez ramy.

Projekt OJACIE. © 2026. Wszelkie prawa zastrzeżone.

WROCŁAW · LOKALNA HISTORIA

O CO TU CHODZI?

Wrocław ma Odrę, mosty i Halę Stulecia. Ale tylko tutaj jednym z symboli miasta zostały małe brodate chłopy w czerwonych czapkach.

Jest ich już tyle, że podobno raz w roku spotykają się na zgrupowaniu. Nikt nie wie po co, ale frekwencja dopisuje. Nie wszyscy oczywiście docierają. Śpioch zaspał, Podróżnik się zgubił, a Syzyfki nadal nie ustaliły, w którą stronę pchać kulę. Nieobecności usprawiedliwione.

Na koniec ustawiają się razem w wielką czerwoną czapkę. Skąd ten zwyczaj, nikt już nie pamięta. Ale to w końcu miasto, w którym Kredka i Ołówek to budynki, sedesowce nie stoją w łazience, a 0L jeździło w lewo, kiedy 0P jeździło w prawo.

I trochę szkoda, że knyszy z Dworca już nie ma, zerówka nie jeździ jak dawniej, ale krasnali ciągle przybywa. I dobrze.